„Pełen luz po angielsku w pracy” to indywidualny trening 1:1 dla specjalistów, managerów i przedsiębiorców, którzy chcą mówić po angielsku w pracy z większą swobodą, pewnością i precyzją.
Nie zaczynasz od nowa. Uczysz się lepiej korzystać z angielskiego, który już masz — podczas spotkań, prezentacji, rozmów z klientami i współpracy z zagranicą.
Środa, 9:47. Spotkanie z zespołem.
Manager pyta o Twoje zdanie. Wiesz dokładnie, co chcesz powiedzieć — ale zaczynasz układać zdanie w głowie, szukasz słowa, sprawdzasz gramatykę… i zanim kończysz, ktoś obok już odpowiada. Kiwasz głową, jakbyś się zgadzała.
Czwartek, 14:15. Rozmowa z zagranicznym klientem.
Klient dopytuje o szczegóły. Znasz odpowiedź — ale tłumaczysz ją uproszczoną wersją, bo po angielsku nie da się tego powiedzieć tak precyzyjnie, jak byś chciała. Po rozmowie myślisz: „Po polsku powiedziałabym to trzy razy lepiej.”
Poniedziałek, 11:00. Tydzień przed prezentacją.
Siedzisz nad slajdami i już wiesz, że połowę energii poświęcisz na kontrolowanie wymowy i gramatyki, a nie na przekaz. Pilnujesz, czy mówisz poprawnie — zamiast skupić się na tym, czy mówisz przekonująco.
Wtorek, wieczór. Po ważnym spotkaniu.
Siedzisz w domu i analizujesz rozmowę od nowa. Co padło. Co można było powiedzieć lepiej. Jakie słowo było złym wyborem. To już trzecia godzina z rzędu. Znowu.
I wtedy pojawia się myśl:
Przez lata szkoła, kursy i podręczniki uczyły jednej rzeczy: poprawności. Gramatyka, słówka, testy. Ocena za błędy, nie za komunikację. W głowie zakodowało się jedno: zanim powiesz cokolwiek — najpierw sprawdź.
I właśnie to działa przeciwko Tobie teraz.
Bo prawdziwa rozmowa — spotkanie, prezentacja, rozmowa z klientem — nie czeka, aż ułożysz idealne zdanie. Tam trzeba reagować teraz. Mówić dalej mimo błędu. Zastąpić słowo, którego nie pamiętasz. Kontynuować, nawet kiedy coś nie wychodzi idealnie.
Wiele kursów językowych tego nie ćwiczy. Nie stawiają Cię w sytuacjach, które naprawdę mają znaczenie — i nie uczą, jak radzić sobie z nimi pod presją.
Bezpłatna, niezobowiązująca konsultacja wstępna • 20 minut
Pracowałam z wieloma osobami uczącymi się języków. I widzę jeden schemat.
Większość osób, które do mnie przychodzą, już próbowała. Kursy grupowe, aplikacje, lekcje z lektorem, podcasty w samochodzie. Angielski znają — naprawdę. Emaile piszą sprawnie. Rozumieją spotkania. Podstawowe zasady gramatyki angielskiej znają doskonale.
A mimo to — środa, 10:00, spotkanie po angielsku. Masz coś wartościowego do powiedzenia. Zaczynasz układać zdanie w głowie, szukasz właściwego słowa, sprawdzasz gramatykę. I właśnie wtedy ktoś inny zabiera głos.
Nie dlatego, że wie więcej. Dlatego, że nie zatrzymuje się, żeby najpierw ułożyć wszystko idealnie.
Sama przez lata pracowałam w środowisku korporacyjnym — uczestniczyłam w spotkaniach z międzynarodowym zespołem, koordynowałam pracę innych i prowadziłam szkolenia. Widziałam, jak wygląda ta presja od środka.
I dziś widzę podobny mechanizm u osób, które do mnie trafiają. Kiedy przychodzi moment, żeby spontanicznie zabrać głos — na spotkaniu, podczas prezentacji czy w rozmowie z klientem — coś się zacina.
Możesz mieć bardzo dużo tej pierwszej i wciąż potrzebować treningu w tej drugiej.
Nie potrzebujesz kolejnego kursu z gramatyki.
Potrzebujesz miejsca, gdzie będziesz mówić — dużo, w sytuacjach zbliżonych do tych z pracy — i dostawać konkretny feedback.
I dlatego stworzyłam “Pełen luz po angielsku w pracy.”
1. Diagnozujemy prawdziwą blokadę
Sprawdzamy, gdzie się zatrzymujesz, upraszczasz, za długo układasz zdanie albo tracisz swobodę pod presją.
2. Ćwiczymy realne sytuacje z pracy
Spotkania, prezentacje, rozmowy z klientami, konferencje — pracujemy na tym, czego naprawdę potrzebujesz.
3. Uczysz się korzystać z angielskiego, który już masz
Parafrazujesz, szybciej reagujesz, zastępujesz brakujące słowa i uczysz się mówić dalej nawet wtedy, gdy nie wszystko wychodzi idealnie.
4. Wiesz, jak pracować także między spotkaniami
Dostajesz dopasowane zadania, materiały i narzędzia, które pomagają Ci rozwijać angielski samodzielnie.
Wiesz, co konkretnie Cię blokuje i nad czym warto pracować. Zamiast ogólnego „muszę poprawić angielski” masz jasny kierunek.
Zaczynasz szybciej reagować i coraz rzadziej układasz całą wypowiedź w głowie, zanim się odezwiesz.
Środa, 10:00. Spotkanie z zespołem. Ktoś pyta o Twoją opinię. Tym razem nie czekasz, aż zdanie będzie idealne. Zabierasz głos.
W rozmowie z klientem pojawia się niespodziewane pytanie. Zamiast upraszczać albo zatrzymywać się przez brakujące słowo — reagujesz, parafrazujesz i mówisz dalej.
Po rozmowie pojawia się myśl:
Angielski stopniowo przestaje być czymś, co cały czas kontrolujesz, a coraz bardziej staje się narzędziem, którego po prostu używasz.
Nadal możesz popełniać błędy. Ale wiesz, jak mówić dalej — i coraz częściej czujesz, że Twoje kompetencje naprawdę słychać także po angielsku.
Każdy program pracuje nad jednym konkretnym celem. Jeśli później chcesz przejść do kolejnego — możemy kontynuować bez zaczynania całego procesu od początku.
Jedna z moich klientek zaczęła od przygotowania do konferencji. Później wróciła, żeby pracować nad swobodą na codziennych spotkaniach z zespołem, a następnie nad prezentacjami po angielsku.
Łączę wiedzę językową i trenerską z doświadczeniem zdobytym podczas pracy w środowisku korporacyjnym. Dzięki temu rozumiem nie tylko język, ale także sytuacje zawodowe, w których naprawdę musisz z niego korzystać.
🎓 Licencjat i magister anglistyki + licencjat germanistyki
📚 Certyfikat TEFL (uprawnienia do nauczania języka angielskiego) + absolwentka Szkoły Trenerów SWPS
🧠 8 lat doświadczenia w nauczaniu języków
👥 Ponad 1000 przeprowadzonych lekcji
💼 Ponad 7 lat w środowisku korporacyjnym — praca z klientami, koordynowanie zespołu, prowadzenie szkoleń dla dużych grup po angielsku i udział w rekrutacjach po stronie rekrutujących
✍️ Twórczyni bloga o skutecznej nauce języków + kursu „Jak ogarnąć naukę angielskiego w miesiąc”
🌍 Poliglotka i wieloletnia pasjonatka nauki języków — znam angielski, niemiecki i francuski, a uczyłam się również m.in. japońskiego i hiszpańskiego
Przez ponad 7 lat pracowałam w środowisku korporacyjnym, w którym angielski nie był szkolnym ćwiczeniem. Był narzędziem używanym podczas spotkań, prezentacji, rozmów z przełożonymi i codziennej współpracy w międzynarodowych zespołach.
Dlatego wiem, jakiego angielskiego naprawdę potrzebujesz w sytuacjach zawodowych.
Nie musi być perfekcyjny. Musi być zrozumiały, konkretny i na tyle elastyczny, żeby pomóc Ci również wtedy, gdy rozmowa nie przebiega dokładnie według planu.
Sama przez to przechodziłam. Najpierw z angielskim, potem z niemieckim — już w środowisku zawodowym. Znałam tysiące słów. Gramatykę miałam w małym palcu. I nadal potrafiłam zablokować się właśnie wtedy, kiedy najbardziej chciałam coś powiedzieć.
Na początku próbowałam ratować się gotowymi zdaniami i odpowiedziami na pamięć. Dopiero później zrozumiałam, że prawdziwa rozmowa nie trzyma się scenariusza. Dużo ważniejsze jest nauczyć się reagować spontanicznie, parafrazować i mówić dalej, nawet kiedy brakuje idealnego słowa.
Dlatego nie uczę Cię po prostu „więcej angielskiego”. Uczę Cię korzystać z angielskiego, który już masz — swobodniej, szybciej i z większą pewnością.
Moi klienci często nie potrzebują kolejnych słówek i zasad. Potrzebują lepiej korzystać z angielskiego, który już mają — właśnie wtedy, kiedy trzeba zareagować tu i teraz.
Dlatego pracujemy nad tym, żeby szybciej reagować, parafrazować, mówić dalej mimo błędu i skupiać się na przekazie.
Osoby, które do mnie trafiają, często po raz pierwszy czują, że ktoś widzi ich prawdziwy problem — i wie, jak nad nim pracować.
Nie dostajesz gotowego pakietu lekcji, które ktoś ułożył, zanim Cię poznał.
Dostajesz indywidualny trening zbudowany wokół jednej rzeczy: sytuacji, w których angielski dziś Cię blokuje.
(PRZED PIERWSZYM SPOTKANIEM)
Wypełniasz ankietę — opisujesz swoją sytuację, cel i to, co najbardziej Cię ogranicza w anglojęzycznych sytuacjach zawodowych. Przechodzisz też krótki, ok. 15-minutowy test językowy po angielsku.
Dzięki temu:
Po tym etapie: mam obraz Twojej sytuacji. Wiesz, że ktoś naprawdę przygotował się na Twoje przyjście.
(SPOTKANIE 1 • 90 MINUT)
Pierwsze spotkanie trwa 90 minut i wygląda inaczej niż klasyczna lekcja językowa.
Rozmawiamy. Ćwiczymy. Obserwuję, co się dzieje, kiedy mówisz.
W trakcie:
Nie interesuje mnie tylko to, czy umiesz użyć Present Perfect.
Interesuje mnie to, co dzieje się w Twojej głowie, kiedy klient zadaje pytanie, a Ty potrzebujesz odpowiedzieć tu i teraz.
Po tym etapie: masz jasno zdefiniowany cel. Ja mam indywidualny zarys ścieżki pracy — dopasowany do Ciebie, nie do szablonu.
(SESJE 1:1 - 45 MINUT KAŻDA)
Nie siedzisz i nie słuchasz wykładu z gramatyki. Ćwiczysz mówienie w sytuacjach, które naprawdę masz w pracy.
Na sesjach pracujemy przez:
Jeśli potrzebna jest teoria — dostajesz ją wcześniej do samodzielnego przejrzenia.
Na sesji wchodzimy od razu w praktykę.
Między sesjami dostajesz materiały przygotowane indywidualnie pod Twój cel i poziom — oraz zadania, dzięki którym to, nad czym pracujemy, nie kończy się wraz z zakończeniem spotkania.
Po tym etapie: zaczynasz reagować szybciej. Mówisz dalej, nawet jeśli nie pamiętasz jednego słowa. Coraz rzadziej analizujesz każde zdanie w głowie, zanim je wypowiesz.
(PRZEZ CAŁY PROGRAM)
Pomiędzy sesjami możesz pisać do mnie na WhatsAppie — po polsku albo po angielsku — wysyłać krótkie wiadomości głosowe i zadawać pytania, które pojawiają się w trakcie pracy.
Odpowiadam w ciągu 48 godzin w dni robocze.
Dzięki temu nie musisz czekać do kolejnej sesji, jeśli coś Cię zatrzyma, chcesz coś sprawdzić albo przećwiczyć krótką wypowiedź. Możemy na bieżąco wyłapywać to, co warto poprawić, i utrwalać nowe sposoby reagowania.
(W POŁOWIE I NA KOŃCU)
Wracamy do sytuacji, z którą przyszłaś — i testujemy ją możliwie praktycznie.
Przyszłaś z celem: „chcę pewniej zabierać głos na spotkaniach”?
Symulujemy spotkanie.
Chciałaś prowadzić prezentacje po angielsku?
Pracujemy na prawdziwej prezentacji.
Chciałaś swobodniej rozmawiać z klientami?
Odtwarzamy taką rozmowę.
Zadaję jedno pytanie:
W pełnym programie sprawdzamy postępy dwukrotnie: w połowie i na końcu.
Po tym etapie: widzisz konkretnie, co się zmieniło. Nie: „przerobiłam materiał”. Tylko: „mówię po angielsku inaczej niż na początku”.
Uczę Cię też, jak ćwiczyć samodzielnie: jak rozwijać słownictwo, jak dobierać narzędzia i aplikacje do swojego celu oraz jak sensownie korzystać z AI do nauki języka.
Przez lata testowałam dziesiątki narzędzi językowych — na potrzeby własnej nauki i bloga. Nie daję Ci listy 20 aplikacji. Mówię Ci, co ma sens dla Ciebie i Twojego celu.
Przez lata znałam angielski. Rozumiałam. Czytałam. Pisałam.
Ale mówienie było zupełnie inną historią.
Bałam się popełnić choćby najmniejszy błąd. Zanim coś powiedziałam, próbowałam ułożyć w głowie idealne zdanie. Sprawdzałam gramatykę, dobierałam słowa i oceniałam siebie jeszcze zanim zdążyłam się odezwać.
Przez ten perfekcjonizm często blokowałam się całkowicie.
Pamiętam egzamin ustny na pierwszym roku studiów językowych. Trafił mi się temat, który zupełnie mi nie podpasował, a lęk przed błędem doprowadził do kompletnego zacięcia. Siedziałam przed komisją i czułam, jak wszystko, co wiem, nagle znika. Powiedziałam bardzo niewiele, a to, co udało mi się z siebie wydusić, powtarzałam kilka razy w kółko.
Długo szukałam sposobu, który pomoże mi mówić swobodniej. Studia dawały mi wiedzę o języku, ale nie pokazały, jak przestać analizować każde zdanie i zacząć korzystać z angielskiego w prawdziwej rozmowie. Próbowałam różnych metod. Popełniałam błędy. Obserwowałam, co naprawdę pomaga.
Krok po kroku zaczęłam mówić inaczej:
Myślałam, że już wiem, jak to działa. A potem trafiłam do środowiska korporacyjnego — tym razem z niemieckim.
Obsługiwałam klientów. W zespole byli native speakerzy. Klienci też często byli native speakerami. I ja — z wiedzą, z chęcią pomocy, z rozwiązaniem gotowym w głowie — stresowałam się każdą rozmową. Bałam się popełnić najmniejszy błąd. Sprawdzałam w myślach każde słowo, zanim cokolwiek powiedziałam.
Przełom przyszedł, kiedy przestałam myśleć o końcówkach i zaczęłam myśleć o kliencie.
Zobaczyłam, że kiedy podchodzę profesjonalnie i naprawdę chcę pomóc — nie ma znaczenia, że czasem użyję nie tej końcówki. Oni widzą intencję. Widzą rozwiązanie. I wtedy bariera przestała mnie powstrzymywać.
Kilka lat później uczyłam się francuskiego. I tym razem wiedziałam już, jak to robić.
Dziś mój francuski jest na poziomie B2. Chodzę na konwersacje z native speakerami — i to żaden problem. Wiem, że mogłabym mówić jeszcze lepiej, ale na razie mi to wystarcza. A jeśli kiedyś będę chciała się podciągnąć — wiem dokładnie, co zrobić.
W zeszłym roku odświeżałam hiszpański przed podróżą. Szybko. Sprawnie. I byłam w stanie zamówić kawę, poprosić o torbę przy zakupach, dogadać się w restauracji. Nie perfekcyjnie — ale o to nie chodzi.
Mam za sobą 8 lat nauczania języków, ponad 1000 przeprowadzonych lekcji i ponad 7 lat pracy w środowisku korporacyjnym — jako członek zespołu, senior, koordynator i trener.
Studiowałam anglistykę i germanistykę. Ukończyłam Szkołę Trenerów SWPS. Od lat prowadzę bloga o skutecznych metodach nauki języków. Języki to u mnie nie tylko praca — w domu mówię do syna jednocześnie po polsku i po angielsku, bo wiem, że naturalne użycie języka robi różnicę.
Znam tę blokadę od środka. Wiem, jak to jest mieć wiedzę i kompetencje — i jednocześnie nie móc z siebie wydobyć tego, co się chce powiedzieć. Przeżyłam to więcej niż raz. I za każdym razem znajdowałam wyjście.
Właśnie dlatego w programie „Pełen luz po angielsku w pracy” nie uczę Cię kolejnych słówek i zasad.
Uczę Cię korzystać z angielskiego, który już masz — swobodniej, pewniej i precyzyjniej. Na spotkaniach, w rozmowach z klientami, podczas prezentacji, w kontakcie z zagranicznymi partnerami.
Bo przejście od „odezwę się, kiedy ułożę to idealnie” do „mam coś do powiedzenia, więc mówię” — jest możliwe.
🎯 Diagnoza przed startem — ankieta + krótki test językowy
Orientacyjna wartość: 150 zł
🎯 Intensywny start — 90 minut — diagnoza w praktyce, role-play i ustalenie konkretnego celu
Wartość: 240 zł
🎯 Indywidualna ścieżka pracy dopasowana do Twojego poziomu, celu i sytuacji zawodowych
Orientacyjna wartość: 120 zł
🎯 8 indywidualnych sesji 1:1 po 45 minut
Wartość: 960 zł
🎯 Materiały i zadania przygotowane pod Ciebie
Orientacyjna wartość: 200 zł
🎯 Kontakt między sesjami + wsparcie w samodzielnej nauce — pytania, krótkie wiadomości, narzędzia, Quizlet, AI
Orientacyjna wartość: 300 zł
🎯 Kontrola i podsumowanie progresu — wracamy do celu i sprawdzamy zmianę w praktyce
Orientacyjna wartość: 120 zł
🔥 WARIANT REKOMENDOWANY
płatność jednorazowa
lub
płatność w 2 ratach
10 jednostek po 45 minut, w tym:
✅ intensywny start — 90 minut
✅ 8 kolejnych sesji 1:1 po 45 minut
✅ diagnoza i konkretny cel
✅ indywidualna ścieżka pracy
✅ role-playe i symulacje Twoich sytuacji zawodowych
✅ materiały i zadania między spotkaniami
✅ kontakt między sesjami
✅ bieżący feedback i kontrola progresu
✅ sprawdzenie efektu w praktyce w połowie programu i na końcu
✅ rekomendacje kolejnych kroków
Ten wariant rekomenduję, jeśli chcesz zrobić większą zmianę — mieć przestrzeń na praktykę, utrwalanie, feedback i stopniowe budowanie większej swobody.
płatność jednorazowa
5 jednostek po 45 minut, w tym:
✅ intensywny start — 90 minut
✅ 3 kolejne sesje 1:1 po 45 minut
✅ diagnoza i jeden konkretny cel
✅ indywidualna ścieżka pracy
✅ role-playe i symulacje Twoich sytuacji zawodowych
✅ materiały i zadania między spotkaniami
✅ kontakt między sesjami
✅ bieżący feedback i kontrola progresu
✅ końcowe sprawdzenie efektu w praktyce
✅ rekomendacje kolejnych kroków
Na przykład:
→ przygotowanie do konferencji
→ większa swoboda podczas konkretnego typu spotkań
→ bardziej precyzyjne rozmowy z klientami lub partnerami
→ oswojenie stresu przed ważną sytuacją zawodową
Dostajesz ten sam sposób pracy i ten sam poziom personalizacji co w pełnym programie.
Różnica jest prosta: mamy mniej czasu, dlatego skupiamy się na jednym najważniejszym problemie i jednym konkretnym rezultacie.
To też dobra opcja, jeśli chcesz zacząć od krótszej współpracy i zobaczyć, czy mój sposób pracy Ci odpowiada.
Środa, 10:00. Spotkanie po angielsku. Masz coś wartościowego do powiedzenia — ale zanim ułożysz zdanie, ktoś inny już zabiera głos.
Czwartek, 14:30. Rozmowa z klientem. Upraszczasz to, co naprawdę chcesz powiedzieć. Po polsku powiedziałabyś to dużo lepiej.
Wtorek, 11:00. Prezentacja. Zamiast skupiać się na przekazie, kontrolujesz gramatykę, słówka i wymowę.
Ze względu na indywidualny charakter programu każda osoba dostaje ode mnie pełną uwagę — od przygotowania materiałów, przez śledzenie progresu, po dopasowywanie pracy do celu na każdym etapie.
Dlatego przyjmuję ograniczoną liczbę nowych osób miesięcznie.
Jeśli wszystkie miejsca na dany miesiąc są zajęte, możesz zapisać się na kolejny dostępny termin.
Zanim zaczniemy właściwy proces, mamy bezpłatną konsultację wstępną, podczas której możesz opowiedzieć mi o swoim celu, zadać pytania i sprawdzić, czy ten sposób współpracy jest dla Ciebie.
✅ Pracujesz zawodowo lub prowadzisz biznes i angielski jest częścią Twojej codzienności — spotkania, rozmowy z klientami, prezentacje lub współpraca z zagranicznym zespołem.
✅ Masz coś wartościowego do powiedzenia na spotkaniu, ale zanim ułożysz zdanie po angielsku, ktoś inny już zabiera głos — i zostajesz z myślą: „Właśnie chciałam to powiedzieć”.
✅ Rozumiesz angielski dobrze i inni Cię rozumieją — ale Ty wiesz, że to nie jest Twój pełny poziom. Po polsku brzmisz zupełnie inaczej.
✅ Masz już bazę językową, ale nadal blokujesz się w prawdziwej rozmowie i chcesz nauczyć się lepiej korzystać z tego, co już umiesz.
✅ Szukasz angielskiego do pracy 1:1 dopasowanego do Twojego konkretnego celu, a nie kolejnych ogólnych lekcji „z podręcznika”.
✅ Chcesz w końcu poczuć, że to Ty kontrolujesz swój angielski, a nie on Ciebie.
❌ Nie znasz angielskiego wcale — program zakłada, że masz już bazę językową, nawet jeśli jest nieużywana lub częściowo zapomniana.
❌ Szukasz tanich lekcji konwersacyjnych bez konkretnego celu — tutaj pracujemy pod jeden wyraźny rezultat, a nie „żeby sobie porozmawiać”.
❌ Nie używasz angielskiego w pracy lub biznesie i nie masz konkretnej sytuacji zawodowej, nad którą chcesz pracować — ten program to angielski do pracy 1:1 oparty na realnym zastosowaniu języka.
❌ Oczekujesz efektów bez zaangażowania między sesjami — praca własna jest częścią procesu i pomaga utrwalać to, co ćwiczymy podczas spotkań.
Jeśli czytasz tę listę i myślisz: „To jest dokładnie o mnie” — umów się na bezpłatną konsultację wstępną.
Sprawdzimy razem, czy program odpowiada na Twój konkretny cel i który wariant będzie dla Ciebie lepszy.
Jeśli już posługujesz się angielskim w pracy — jesteś w dobrym miejscu. Jeśli dopiero chcesz zacząć i masz podstawy na poziomie ok. A2 lub wyższym — też możemy razem pracować.
Nie zaczynam od absolutnego zera, bo na tym etapie potrzebny jest inny rodzaj kursu.
Jeśli masz wątpliwości co do swojego poziomu, najlepiej po prostu umów bezpłatną konsultację wstępną — wtedy od razu sprawdzimy, czy angielski do pracy 1:1 w tej formule będzie dla Ciebie odpowiedni.
W pełni online — na Google Meet. Jeśli wolisz Teams lub ClickMeeting, też możemy tak się umówić.
Nie potrzebujesz żadnego specjalnego sprzętu — wystarczy komputer z kamerą i mikrofonem oraz stabilne połączenie z internetem.
Tak. Przed startem programu oferuję bezpłatną, niezobowiązującą konsultację wstępną.
Przez około 20 minut rozmawiamy o Twojej sytuacji i celu. Możesz też zadać mi pytania, zobaczyć, jak rozmawiam i sprawdzić, czy czujesz, że mój sposób pracy Ci odpowiada.
Dopiero po tej rozmowie decydujesz, czy chcesz rozpocząć współpracę.
Nie. W kalendarzu konsultacji wstępnych udostępniam tylko określoną liczbę terminów przeznaczonych właśnie na te krótkie rozmowy.
Jeśli zdecydujemy się na współpracę, terminy regularnych spotkań ustalamy osobno i mogą to być zupełnie inne godziny niż te widoczne w kalendarzu konsultacji.
W 5 czy 10 spotkaniach nie „ogarniemy całego angielskiego” — i nie o to chodzi.
Skupiamy się na jednym konkretnym celu, np. większym komforcie podczas prezentacji, swobodniejszym zabieraniu głosu na spotkaniach albo bardziej precyzyjnych rozmowach z klientami.
Ten cel staramy się zdefiniować możliwie konkretnie. Czasem jednak dotyczy też odczuć — np. stresu przed zabraniem głosu. Wtedy pracujemy małymi krokami: najpierw odezwać się raz, potem dodać swoją opinię, później wejść w dłuższą dyskusję.
Progres zaczyna się tam, gdzie jesteś teraz — nie tam, gdzie wydaje Ci się, że „powinien” być Twój angielski.
Tyle, ile możesz realnie wygospodarować.
Między spotkaniami dostajesz zadania, ale ich zakres dopasowuję do Twojej sytuacji i grafiku. Nie chodzi o siedzenie godzinami nad podręcznikiem.
Ważniejsza jest regularna, dobrze dobrana praktyka niż liczba godzin spędzonych nad angielskim.
Nie pracuję z jednym gotowym słownikiem branżowym od A do Z.
Pracuję z Twoim konkretnym celem — niezależnie od tego, czy działasz w IT, finansach, marketingu, sprzedaży, HR, zarządzaniu czy prowadzisz własny biznes.
Materiały, role-playe i ćwiczenia przygotowuję pod sytuacje, które naprawdę masz w swojej pracy: Twoje spotkania, Twoich klientów, Twoje prezentacje i Twój sposób komunikacji.
To właśnie dlatego angielski do pracy 1:1 może być dopasowany do bardzo różnych branż i sytuacji zawodowych.
Program jest zaprojektowany jako jeden etap pracy pod konkretny cel.
W trakcie robimy realną pracę i sprawdzamy, co się zmienia. Ale język oczywiście możesz rozwijać dalej.
Jeśli po zakończeniu programu chcesz pracować nad kolejnym celem albo po prostu kontynuować rozwój, możemy iść dalej:
10 spotkań po 45 minut — 1200 zł
lub
5 spotkań po 45 minut — 650 zł
Na tym etapie nie potrzebujemy już pierwszego 90-minutowego spotkania wprowadzającego. Znamy się, wiem, jak pracujesz, znam Twój poziom i wcześniejsze blokady — dlatego możemy od razu przejść do kolejnego celu.
Każdy kolejny etap zaczyna się tam, gdzie skończył się poprzedni.
Jeśli chcesz dalej rozwijać angielski do pracy 1:1, możemy po prostu przejść do kolejnego celu bez zaczynania całego procesu od początku.
Staramy się znaleźć jeden regularny termin, żeby współpraca miała rytm i nie trzeba było za każdym razem od nowa szukać miejsca w kalendarzu.
Moje standardowe godziny pracy to 8:00–15:00 oraz 17:00–20:00.
Jeśli pracujesz w systemie zmianowym albo masz ruchomy grafik, możemy też umawiać różne terminy w kolejnych tygodniach — w miarę dostępności.
Jeśli wyjątkowo coś Ci wypadnie i nie uda się znaleźć innego terminu na odrobienie spotkania w danym tygodniu, możemy wydłużyć program albo okazjonalnie umówić się na sobotni poranek.
Nie obiecuję pełnej dowolności godzin, ale staram się tak układać współpracę, żeby dało się ją realnie połączyć z pracą i codziennym życiem.
Jeśli szukasz angielskiego do pracy 1:1, terminy regularnych spotkań ustalamy już indywidualnie po konsultacji wstępnej.
Jeśli nie widzisz w kalendarzu dogodnego terminu, napisz do mnie: martyna@nakrancujezyka.pl
— Wchodzisz na spotkanie po angielsku i zabierasz głos — bez czekania, aż ktoś wyprzedzi Cię o 30 sekund.
— Klient dopytuje o szczegóły, a Ty odpowiadasz spokojnie i precyzyjnie — zamiast upraszczać to, co naprawdę chcesz powiedzieć.
— Prowadzisz prezentację i myślisz o tym, co mówisz — nie o tym, czy mówisz to wystarczająco dobrze.
— Po ważnej rozmowie nie analizujesz przez godzinę, co można było powiedzieć lepiej. Myślisz: „Super mi poszło!”
Jeśli szukasz angielskiego do pracy 1:1, którego celem jest realna zmiana w codziennych sytuacjach zawodowych — właśnie nad tym pracujemy.
✨ Zacznij swobodniej zabierać głos — bez czekania, aż ułożysz w głowie idealne zdanie.
✨ Mów precyzyjniej to, co naprawdę chcesz powiedzieć — bez niepotrzebnego upraszczania.
✨ Działaj w sytuacjach, które liczą się naprawdę — spotkania, prezentacje, rozmowy z klientami, konferencje.
✨ Korzystaj z angielskiego, który już masz — zamiast czekać, aż będzie „wystarczająco dobry”.
To właśnie angielski do pracy 1:1 dopasowany do Twoich realnych sytuacji, celu i sposobu komunikacji.
Dołącz do programu „Pełen luz po angielsku w pracy” i zacznij mówić swobodniej, pewniej i z większą lekkością.
I jeśli lubisz ten kierunek — pozwól sobie też w końcu błyszczeć po angielsku: na spotkaniach, w prezentacjach i w rozmowach, które naprawdę mają znaczenie.
Martyna Siewert Na Krańcu Języka | NIP: 5862219503
Opinie i rekomendacje prezentowane na stronie pochodzą od rzeczywistych klientów. Są zbierane, przetwarzane i publikowane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

